poniedziałek, 6 lutego 2012

W pogoni za marzeniami

Autor: Sarah-Kate Lynch
Tytuł: Na domiar złego 
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania:czerwiec 2010
Liczba stron:288










               Znów miałam przyjemność spotkać się z Panią Lynch i jej  bohaterką Florence ok.czterdziestoletnią kobietą. Której życie w jednym monecie odwróciło  się o 180 stopni. Najpierw praca: została odprawiona przez wspólniczkę z 30 tyś funtów ,następnie mąż oświadcza,że znalazł sobie kogoś innego i odchodzi. Tak zwyczajnie po 20 latach małżeństwa odchodzi i to o zgrozo nie do innej kobiety ale do ukochanego. Florence wie że jej nieszczęścia chodzą trójkami. Więc co dopełni czarę goryczy? Nie tego by się w życiu nie spodziewała!!!! Jej ukochany synek dziewiętnastoletni jedynak przyjeżdża po rocznych wojażach po dalekich krajach z żoną. I to jeszcze jaką masażystką, która jest młodsza od jego własnej matki tylko o cztery lata. Czara goryczy przelana. Bez pracy,bez męża,bez syna który miał być podporą w tym trudnym czasie gotowa jest się załamać .I gdy pierwsze emocje opadają,gdy adrenalina zaczyna zniżać swój poziom . Następuje pustka, marazm, cisza. Co zrobić w takiej sytuacji,co począć aby się  nie załamć.???


                Krótki bilans!? Może nie ma pracy-i tak za nią nie przepadała -ale ma pieniądze od byłej wspólniczki mało jak na początek wystarczy, ma duży dom który odziedziczyła po babci. Nawet jak na 3 osoby za duży. Uwielbia piec ciasta i parzyć dobrą herbatę,poznawać nowych ludzi. Tak herbaciarnia to jest pomysł :). Z domowym ciastem i najlepszą herbatą w okolicy. Trzeba poszukać teraz kogoś do remontu hydraulika już chyba ma. Ten facet,który zaraz po wyprowadzce męża naprawiał cieknącą rurę w kuchni,wydał się sympatyczny i nie wziął dużo. Zadzwoni może poleci kogoś do budowlanki..... Tak będzie trzeba zrobić. 

               Właśnie tak, Florence radzi sobie,zawsze była postrzegana za osobę bardzo twardo stąpającą po ziemi,biorącą się z życiem za bary. Ale czy jest tak na prawdę,czy to co się wydażyło to już koniec nieszczęść a może los jest tak przewrotny i nadal knuje za jej plecami. Czy nastąpi kolejna trójka a później kolejna i kolejna. Kto wie........ ????

             Czytelniku i ty się nie dowiesz co przygotował los.Więc sięgnij i  zgłębiaj się w losy bohaterki. Przeżyj z nią jej smutki i radości. Przyjmij nauki płynące z jej życia. I naucz się tej jednej z najważniejszej lekcji,  ale jak bardzo aktualnej" Każda chwila jest cenna ,zbyt cenna na pytania bez odpowiedzi. Naprawdę lepiej patrzeć na to co się ma,próbując ignorować złe rzeczy i cieszyć się z tych dobrych ." Daj się porwać chwilom uśmiechu i chwilom łez. Chwilom zadumy i radości. Tak życie to tylko chwila więc żyj tak aby nie żałować niczego.

Ocena 4+/6

24 komentarze:

  1. Recenzja brzmi ciekawie, więc czemu nie:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. MNie też recenzja zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to polecam. Dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  3. hm... książkę przeczytałam już jakiś czas temu i podobnie jak pozostałe książki SKL bardzo przypadła mi do gustu, jednak muszę przyznać, że ta jest wyjątkowo smutna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutna,ale pouczająca. Nie zawsze układa się jak chcemy tak jak w życiu.

      Usuń
    2. z tym się zgodzę, ważne żeby dążyć do celu w spełnianiu marzeń ;)

      Usuń
    3. Warto mieć marzenia i czekać ich spełnienia :P chyba tak śpiewało DeSu jak się nie mylę

      Usuń
  4. Bardzo jestem ciekawa tej książki. Nie zawsze trzeba czytać wesołe i optymistyczne powieści. Czasem warto sięgnąć o coś refleksyjnego, ale wartościowego i myślę, że ,,Na domiar złego'' taka właśnie jest. Chętnie się o tym przekonam osobiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę warto,choć opinie różne. Bardzo polubiłam autorkę i każda książka ma coś nowego do powiedzenia.

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że autorki nie znam, ale ciekawie się ta książka zapowiada :)
    Pozdrawiam
    Sol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę kto tu do mnie zawitał, chyba pogoda nie sprzyja na dalekie wyprawy :). Polecam jeszcze "Dom sióstr" i "Błogosławieni którzy robią ser" przejmujące historie opisane w książkach.

      Usuń
  6. Nie przypominam sobie bym słyszała o tej książce...Hmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem,warto poświecić chwilę na tę pozycję więc jak najbardziej zachęcam.

      Usuń
  7. Mnie również zaciekawiła Twoja recenzja i będę miał na wadzę tę pozycje książkową :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa recenzje, ale ani o książce, ani o autorce nigdy nie słyszałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam inną książkę tej autorki i ciekawe jak mi podejdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa,czekam na recenzję :)

      Usuń
  10. Świetna recenzja! Jestem zachwycona! Zainteresowałaś mnie tą książką i to bardzo. No i cytat bardzo mi się podoba. Jest taki prawdziwy i wiele osób powinno go sobie wziąć do serca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uznanie, chyba się zaczerwieniała :D. Każda książka tej autorki jest bardzo pouczająca.

      Usuń
  11. Mnie też udało Ci się zainteresować tą pozycją literacką :))

    OdpowiedzUsuń